Współczesny świat neguje pojęcie wartości i rozmywa pojęcie grzechu. Człowiek nie wie już co jest dobre a co złe, uważa siebie za idealnego i tym samym stawia siebie na miejscu ideału Boga.

Media głównego nurtu usilnie promują relatywizm oparty na filarach marksistowskiej filozofii gender oraz feminizmu.


MANIPULACJA

Niedawno na stronie głównej jednego z czołowych serwisów internetowych (Yahoo) ukazał się artykuł o pewnej nastolatce, która wytatuowała sobie nóż na ramieniu. Bała się powiedzieć o tym ojcu, ale ojciec ją zaskoczył i to zaakceptował. Przesłanie?

Młodzieży róbcie sobie tatuaże! Jeżeli rodzice ich nie zaakceptują,  to znaczy, że są zacofani, że są źli i nietolerancyjni!

Gdzie tutaj miejsce na autorytet rodzica? Role zostają odwrócone. Gender w pełnej okazałości promuje

róbta co chceta!

NAUCZANIE KOŚCIOŁA – WARTOŚCI

Warto tutaj wspomnieć o nauczaniu kościoła, który jest przeciwny tatuowaniu ciała, gdyż nie jest ono naszą własnością. Ciało zostało nam dane przez Boga na pewien limit czasu życia ziemskiego i powinno być postrzegane jako świątynia Ducha Świętego.

Współcześnie, dekalog wydaje się być obcym systemem wartości a w konsekwencji wspólna wizyta rodziny w kościele w niedzielę, czy u rodziców lub szanowanie cudzej wartości czymś obcym lub wręcz niemodnym. Wartości proponowane przez Ewangelię są napiętnowane w imię równouprawnienia, złudnego pojęcia wolności lub nawet podciągane pod mowę nienawiści.

EGOIZM I INDOKTRYNACJA PRZEZ INSTYTUCJE

Sytuacja taka odpowiada ludziom, którzy pragną żyć dniem dzisiejszym. Nie liczy się dla nich co wydarzyło się kiedyś, nie ma sentymentów, nie jest ważne jak planować przyszłość, istotne jest tu i teraz. Ważne jest jak przeżyć dzień dzisiejszy nawet kosztem innych osób. Ważne żeby było dobrze mnie. Pokazuje to, że współczesny relatywizm wartości idealnie idzie pod rękę z egoizmem współczesnego człowieka.

Dzieci już od małego w szkołach uświadamia się w zakresie tego jakie mają prawa i pośrednio przekazywane są im informacje mające na celu podważyć autorytet rodziców. Rodzice zniewoleni kredytami mają skupić się na zarabianiu pieniędzy, najlepiej 24 godziny na dobę, natomiast umysł dziecka oddawany jest pod indoktrynację instytucji szkoły.

Niedawno serwis Niezależna.pl relacjonował, że:

9-letni chłopiec pojawił się na komendzie policji, aby poskarżyć, że jest bity przez rodziców. Informację potraktowano bardzo poważnie – stróże prawa razem z pracownikami socjalnymi pojechali do jego domu. Rodzice musieli być zszokowani.

Okazało się, że chłopiec otrzymał od swoich rodziców zakaz grania w gry komputerowe, gdyż nie chciał odrabiać lekcji.

UWARUNKOWANIA EKONOMICZNE

Zastanawiające jest, że przed II wojną światową w czasach II Rzeczypospolitej, przeciętnego ojca, głowę rodziny, było stać na utrzymanie gromadki dzieci a matka mogła zostać w domu i zająć się wychowaniem pociech. Model ten dzisiaj już nie ma miejsca. Mimo postępu technicznego, który miał służyć ludziom, współcześnie oboje rodzice muszą tyrać w pracy od rana do wieczora a dwójka dzieci stała się swego rodzaju luksusem, nie wspominając już o decyzji odkładania dzieci na późniejszy wiek. Rozwarstwienie społeczne pogłębia się a chciwość bogaczy motywuje ich do dalszego, mocniejszego wyzysku. W konsekwencji ci co mieli dużo mają jeszcze więcej a ci co mieli mało mają jeszcze mniej. Forma zniewolenia, wręcz współczesnego niewolnictwa ekonomicznego pogłębia się.

FEMINIZM

Zastanawiający jest nurt feminizmu, który promuje równouprawnienie kobiet, dawanie im równych szans na płaszczyźnie zawodowej. Feminizm, który niszczy

autorytet ojca,

dzieciństwo dziecku,

system wartości młodego człowieka.

Ten feminizm wynosi na piedestał matkę, kobietę która niestety nie jest skłonna dzielić ciężarów finansowych z mężczyzną. Ta złudna filozofia niestety promuje egoizm kobiety, zatraca jej wartości i godność. W przypadku trudnej sytuacji rodziny, feministka zostawia mężczyznę i zaczyna często szukać wsparcia u „przyjaciółek”, które reprezentują ten sam wachlarz cech. Kobieta zamienia sobie mężczyznę na „lepszy model”, model taki, który da jej lepsze życie, lepszą formę bytu, no bo po co dzielić razem trudy życia?

Część najsmutniejsza w tym wszystkim jest taka, że dzieciom odbierane jest prawdziwe szczęście, szczęście pełnej i zdrowej rodziny. Nieubłaganie niszczony jest autorytet ojca.

KS. DARIUSZ OKO – GENDER

Na koniec, chciałbym polecić drogim czytelnikom wykład księdza Dariusza Oko pod tytułem: „Gender jako zagrożenie dla dzieci, młodzieży i rodziny”. Naprawdę warto posłuchać, zatrzymać się na chwilę we współczesnym świecie, który poprzez media głównego nurtu nieustannie stara się zatruć nasze serca i umysły.

Jak zwykle, bardzo proszę o komentarze i opinie. Konstruktywna wymiana zdań zawsze ubogaca i może służyć zbudowaniu czegoś dobrego. Z góry dziękuję i obiecuję odpowiedzieć na każdą uwagę.

Jan Charbel

Reklamy

2 thoughts on “Rozmywanie pojęcia grzechu i rodziny poprzez relatywizm, gender i feminizm

  1. Do współczesnej nędzy, zmuszającej matkę do tyrania na kilku etatach (dom i praca zawodowa) doprowadza chciwość PAŃSTWA!!! Kapitaliści byli tak samo chciwi przed wojną, jak obecnie, jednak konkurowali między sobą- o pracownika (wyższe płace) i klienta (niższe ceny). Sedno sprawy- PODATKI! 100 lat temu w USA- 2%, UK- 3%, Cesarstwo Rosyjskie- 10%. Chłop pańszczyźniany w najgorszym okresie ucisku feudalnego pracował na pana 102 dni w roku, obywatel IIIRP- 174 dni!!! Przy tak rozwiniętej technice, pracy robotów, fabrykach nie zatrudniających ludzi to ogromny wstyd, że jesteśmy daleko za czasami, gdzie wszystko wykonywane było ręcznie… Winne jest temu PAŃSTWO i tylko one!!!

    Polubienie

  2. Mi się wydaje, że bardzo dobrze, że policja zareagowała poważnie na słowa dziewięciolatka. Nigdy nie wiadomo, czy to prawda czy nie. Tak samo jak z telefonem zaufania, połowa przypadków to bzdury i żarty, ale nigdy nie można mieć pewności, a zatem wszystko trzeba traktować poważnie i z szacunkiem.
    Jeśli chodzi o feminizm, to teraz faktycznie ma odpały i niektóre jego nurty sprawiają, że włos jeży się na głowie. Pierwotnie dążył do równych praw kobiet i mężczyzn: prawa do pracy, odpoczynku, wolności od przemocy. I w tym kształcie mi jak najbardziej odpowiada. Ale mszczenie się na mężczyznach i chęć odwetu za lata ucisku? To bzdura i przegięcie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s