Agencja ratingowa Moody’s jednak nie spełniła oczekiwań analityków, co więcej zawiodła nadzieje Komitetu Obrony Demokracji, znanego powszechnie w skrócie jako KOD. Rating polskiego długu został utrzymany na poziomie A2.

Moody’s zmienił jednak perspektywę ratingu ze stabilnej na negatywną. Powodem takiej decyzji są:

– fiskalne ryzyka związane ze znaczącym wzrostem w bieżących wydatkach,
– plany obniżenia wieku emerytalnego,
– świadczenia na dzieci w ramach programu Rodzina 500 plus,
– rzekome „uszczerbki” w tworzeniu klimatu inwestycyjnego, które wynikają z „przesunięcia w kierunku bardziej nieprzewidywalnych polityk i legislacji”.

Jednym słowem obcy kapitał przygotowuje się powoli do ukarania Polaków za to, że pierwszy prawdziwie polski rząd od roku 1939 chce coś zrobić dla Polaków. To jest przyszła cena naszej wolności w dobie neokolonializmu ekonomicznego.

Serwis Fronda informuje, że w kwietniu agencja ratingowa podała, iż

kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego może mieć negatywny wpływ na perspektywę ratingu Polski. Zdaniem Moody’s sytuacja może zaszkodzić klimatowi inwestycyjnemu w kraju.

Agencje ratingowe są firmami prywatnymi. Ich celem jest pomagać inwestorom w ocenie skali ryzyka ich działań inwestycyjnych. Potencjalnie, obniżony rating Polski może spowodować osłabienie złotego, co w rezultacie będzie skutkowało wzrostem kosztu obsługi długu denominowanego w walucie obcej zarówno w skali makro jak i mikro. Przykład?

Za niepokoje wywoływane przez KOD zapłacą osoby, które mają kredyty denominowane we frankach szwajcarskich.

Istnieją trzy największe agencje ratingowe: S&P, Moody’s oraz Fitch. Niektórzy nazywają je również jako

„wielką trójkę”

lub

współczesną, ekonomiczną broń masowego rażenia kierowaną w kraje, które próbują uniezależnić się od ekonomiczno-niewolniczego systemu neokolonialnego.

Niezależność agencji ratingowych wiele razy była poddawana w wątpliwość, w szczególności po ich klęsce w zakresie przewidzenia kryzysu kredytowego w 2008 roku.

Amerykański akcjonariat „wielkiej trójki” sugeruje również, że ich decyzje mogą być obciążone interesem Stanów Zjednoczonych. Właśnie z tego powodu Chiny i Rosja w ubiegłym roku rozpoczęły prace nad uruchomieniem własnej agencji ratingowej.

Jan Charbel


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s